piątek, 31 sierpnia 2012

Nie mówi się spódniczka tylko KILT;)

Nie spodziewałam się widywać zbyt często mężczyzn ubranych w ich stroje narodowe. Chyba nawet nie spodziewałam się wcale. Aż tu pewnej niedzieli, na wielkiej sportowej imprezie - jednym z programów było Drum & Pipes. Co za tym idzie....mnóstwo kiltów. W całej gamie kolorystycznej:):) W dodatku wykonania muzyczne zespołów pierwsza klasa:)












Jako, że w zawodach sportowych brali udział również Polacy, Ja On oraz Ona postanowiliśmy dumnie im kibicować:):)


czwartek, 30 sierpnia 2012

Krótko na wstępie...





Spoglądam na ekran mojego komputera. Na tapecie mam zdjęcie, zrobione pewnego wieczoru.
Wieczór jak jeden z wielu – mam wrażenie, że życia poprzedniego. Śmiech, zabawa, szaleństwo, przyjaciele, dzieci, plaża. 
Moja ukochana Gdynia. 
Polska.





Spoglądam przez okno. Dzień jak każdy inny ostatniego miesiąca. To moje życie, które rozpoczęło się od nowa. Jest inne. Zielone, kamieniste, wilgotne, chłodne, deszczowe, słoneczne. 
To Szkocja.
Mój nowy dom. 
Nowe wyzwania.