czwartek, 30 sierpnia 2012

Krótko na wstępie...





Spoglądam na ekran mojego komputera. Na tapecie mam zdjęcie, zrobione pewnego wieczoru.
Wieczór jak jeden z wielu – mam wrażenie, że życia poprzedniego. Śmiech, zabawa, szaleństwo, przyjaciele, dzieci, plaża. 
Moja ukochana Gdynia. 
Polska.





Spoglądam przez okno. Dzień jak każdy inny ostatniego miesiąca. To moje życie, które rozpoczęło się od nowa. Jest inne. Zielone, kamieniste, wilgotne, chłodne, deszczowe, słoneczne. 
To Szkocja.
Mój nowy dom. 
Nowe wyzwania.




2 komentarze:

  1. Witam w Szkocji, bardzo ladne zdjęcia...:) blog też zapowiada się ciekawie, będe sobie zaglądać..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boooooooooring.......

    OdpowiedzUsuń