Spoglądam na ekran mojego komputera.
Na tapecie mam zdjęcie, zrobione pewnego wieczoru.
Wieczór jak jeden z wielu – mam
wrażenie, że życia poprzedniego. Śmiech, zabawa, szaleństwo,
przyjaciele, dzieci, plaża.
Moja ukochana Gdynia.
Polska.
Spoglądam przez okno. Dzień jak każdy
inny ostatniego miesiąca. To moje życie, które rozpoczęło się
od nowa. Jest inne. Zielone, kamieniste, wilgotne, chłodne,
deszczowe, słoneczne.
To Szkocja.
Mój nowy dom.
Nowe wyzwania.
Witam w Szkocji, bardzo ladne zdjęcia...:) blog też zapowiada się ciekawie, będe sobie zaglądać..:)
OdpowiedzUsuńBoooooooooring.......
OdpowiedzUsuń